Hermiona weszła do gabinetu Dumbledora zdenerwowana.
Nie wiedziała co mogła złego zrobić że została wezwana do
dyrektora!
Gdy znalazła się pod drzwiami zapukała cicho , usłyszawszy
zaproszenie weszła na drżących nogach do środka.
- Witam Panno Granger- przywitał się Dumbledore.
Hermiona uśmiechnęła się nieśmiało.
- No, no Granger nareszcie się zjawiła- warknął Snape
wychodząc z biblioteki dyrektora.
- Czy coś zrobiłam?- zapytała przestraszona.
- Jeszcze nie , ale zaraz zrobisz- powiedział z szyderczym uśmieszkiem
Snape.
- Severusie bądź delikatniejszy- upomniał go Albus.
- Jak chcesz- warknął i jednym machnięciem różdżki pozbawił
Hermionę mundurku.
Gryfonka pisnęła gdy zauważyła że jest całkiem naga nie
licząc długiego czarnego płaszcza.
- Co pan robi?- wykrzyknęła zaszokowana.
- Mam… mamy- poprawił się Snape z krzywym uśmieszkiem
siadając w fotelu- Mamy zamiar zabawić się z tobą Granger!
- Co?!- wykrzyknęła przerażona i spojrzała na Dumbledora- O
czym profesor Snape mówi?
- Proszę robić dokładnie to co nasz drogi Severus mówi moja
droga , dla własnego dobra- powiedział stanowczym głosem dyrektor.
- Ale…- zaczęła , lecz Snape podszedł do niej i przyłożył
jej różdżkę do gardła.
- Zamilcz Granger- warknął- Masz robić to co ci każę , i nie
chcę słyszeć sprzeciwu , zrozumiano?
- Taak- wyjąkała.
-Tak Panie profesorze- warknął.
- Tak Panie profesorze – powtórzyła ze łzami w oczach.
-Świetnie – mruknął i z powrotem usiadł w fotelu- No więc
panno Granger proszę rozchylić płaszcz i pokazać co ma pani pod spodem.
Hermiona bojąc się o to co Snape może jej zrobić gdy go nie
posłucha, rozchyliła płaszcz ukazując jędrne piersi i wygoloną cipkę.
- Mh pięknie- odezwał się Dumbledore – Teraz proszę się
pobawić sowimi piersiami Panno Granger.
Hermiona przełykając wstyd zaczęła ściskać piersi , szczypać
sutki, z niedowierzaniem odkryła że to ją podnieca.
- Nie zapomnij o cipce Granger- warknął Snape.
Hermiona zsunęła jedną rękę w dół, i wsadziła jeden palec w
swoje gorące wnętrze.
- Poruszaj nim Granger-warknął Snape.
Hermiona jęknęła gdy zaczęła ruszać palcem.
Dumbledore obserwował całą scenę z uśmiechem, zapalił fajkę
i spojrzał na Gryfonkę.
- Choć tu – powiedział.
Gdy Hermiona stanęła przed nim uśmiechnął się krzywo.
-Klęknij- gdy spełniła jego prośbę odsunął swoją szatę pod
którą był nagi i dotknął swojego wielkiego penisa, który już był sztywny-
Zajmij się nim Panno Granger!
Hermiona przełknęła ślinę i powoli zbliżyła twarz do kutasa
profesora.
- No dalej!- warknął Snape stając za nią i podnosząc jej
płaszcz w górę, tak że tyłeczek miała wystawiony na łaskę Mistrza Eliksirów.
Gryfonka nieśmiało dotknęła językiem penisa, który drgnął,
Dumbledore chwycił jej głowę i siłą wepchnął kutasa do jej ust.
- Ssij – rozkazał.
Hermiona zaczęła poruszać językiem po penisie, ruszając
powoli głową.
Dyrektor jęczał z przyjemności, w między czasie Snape
rozpiął swoje spodnie i patrząc na Gryfonkę z kutasem Albusa w ustach zaczął
się onanizować.
Po chwili zostawił swojego penisa w spokoju i ukląkł za
Hermioną.
Chwycił jej piersi i zaczął się nimi bawić, gniótł je ,
szczypał sutki… Hermiona jęczała z przyjemności, już nie myślała że to co robi
jest nie właściwe…
Dumbledore poczuł że zaraz dojdzie, chwycił głowę Granger i
uśmiechnął się do niej.
- Połknij- powiedział, Hermiona poczuła jak ciepła sperma
zalewa jej usta, gdy Dumbledore wyciągnął swojego penisa, połknęła wszystko.
- Teraz moja kolej- warknął Snape i uderzył Hermionę w
wypięty tyłek.
Następnie chwycił swojego penisa i wsadził w cipkę Gryfonki.
Hermiona pisnęła gdy poczuła ból.
- Dziewica- zaśmiał się szyderczo Snape poruszając szybko
biodrami- Teraz będziesz naszą szlamą Granger!- warknął i dał jej klapsa.
Hermiona poczuła jak po jej ciele rozlewa się fala
przyjemności. Po bólu nie został nawet ślad.
- Ale z ciebie dziwka Granger- warknął Snape.
Hermiona nie była w stanie odpowiedzieć, w następnej chwili
poczuła jak w jej wnętrze wystrzelił Snape.
- To jeszcze nie koniec- wymruczał jej do ucha- Usiądź na
Albusie!
- Tak panie profesorze- wyjąknęła i z trudem podniosła się z
podłogi.
Dumbledore uśmiechnął się do niej i podał rękę pomnąc
usadowić się na jego wyprężonym kutasie tyłem.
- A teraz panno Granger proszę mnie ujeżdżać- wyszeptał jej
do ucha.
Hermiona chwyciła się biurka i zaczęła poruszać się w górę i
dół.
Dumbledore odłożył fajkę i złapał ją za piersi.
- Mh co pani ukrywała pod mundurkiem- powiedział chwytając
je w dłonie i ściskając.
- Szybciej Granger- rozkazał Snape z krzywym uśmieszkiem
patrząc na Gryfonkę.
Hermiona zaczęła skakać po kutasie profesora , jęczała za
każdym razem gdy jego ogromny penis znajdował się w niej.
- Bardzo dobrze- warknął Snape.
Hermiona zaczęła jęczeć coraz głośniej , po chwil dyrektor
poczuł jak jej cipka zaciska się na jego kutasie.
Chwycił Gryfonkę za biodra i nacisnął na swojego penisa.
Hermiona krzyknęła czując orgazm, Dumbledore w tym momencie wytrysnął w nią.
- Pięknie Panno Granger- pochwalił ją Dumbledore.
-Jutro o osiemnastej w lochach- warknął Snape i wyszedł.
Hermiona zeszła z dyrektora i na drżących nogach skierowała
się do wyjścia.
- Jeszcze jedno panno Granger- zawołał za nią Dumbledore.
Dziewczyna spojrzała na niego niepewnie. Ten jednym machnięciem różdżki
wyczarował jej znowu mundurek szkolny- Lepiej nie mówić nikomu o tym co się
stało!- powiedział z uśmiechem.
- Tak panie profesorze- wyjąkała i wyszła z gabinetu.
O kim następna?
Akcja za szybko, bez sensu, brak kanonu, na szybko, przemilczę Dubledora ze względu na to że każdy kogo innego lubi, nie ma fabuły, opisu czegokolwiek i takiego opisu żeby było wiadomo co i jak dokładnie wyglądało. Żeby brać się za bloga trzeba też umieć opisywać pozycje, sytuacje itp a nie wypełniać obrazkami. Ile masz lat? Bez urazy ale tekst wygląda na napisany przez bardzo młodą osobę.
OdpowiedzUsuńTo dopiero początek, mam nadzieję, że inne mi lepiej pójdą
UsuńŚwietne! Czekam na Twoje kolejne dzieła! :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńKiedy nastepna
Usuń