sobota, 28 grudnia 2013

Ruda

 


Hermiona zeszła do lochów na drżących nogach, nie wiedziała co Snape każe jej robić.
Po sytuacji w gabinecie dyrektora nie mogła dojść do siebie.
Nie wiedziała kiedy doszła do Sali eliksirów.
Zapukała i usłyszawszy WEJŚĆ, otworzyła nieśmiało drzwi.
- Właź szybciej- warknął Snape wstając za biurka.
Hermiona weszła i zaskoczona spojrzała jak jej ubrania znikają, znowu została w czarnym płaszczu, w stringach i podkolanówkach.
- Nie udawaj dziewicy- zakpił Snape i wsadził rękę w jej cipkę.
Hermiona pisnęła, gdy poczuła jak jego palce rozszerzają jej wargi i wsadza palce w jej gorące wnętrze.
- Już się podnieciłaś- wymruczał jej do ucha.
- Ja… - zaczęła lecz przerwało jej pukanie.
- Przyszła twoja przyjaciółeczka- zaśmiał się i otworzył drzwi- Właź Weasley!
Ginny spojrzała szeroko otwartymi oczami na Hermionę, następnie zakryła się płaszczem który pojawił się zamiast jej szat.
- Co się dzieje?!- wykrzyknęła w szoku.
- Zaraz zobaczysz- warknął Snape i jednym machnięciem różdżki wyczarował łóżko na środku Sali- Granger połóż się!
Hermiona spojrzała na rudowłosą załamana po czym wykonała polecenie.
-Z przyjemnością popatrzę jak się zabawiasz- powiedział.
Hermiona przełknęła ślinę i zaczęła błądzić rękami po swoim ciele , chwyciła swoje piersi i zaczęła je pieścić,
- To ci powinno pomóc- warknął Snape i wyczarował sztucznego penisa, podszedł do dziewczyny i wsadził jej w cipkę.
- Och- jęknęła gdy poczuła jak zaczyna się poruszać w jej wnętrzu.
Snape słuchając jej jęków zwrócił się do Ginny.
- Tobie  Weasley radzę uklęknąć!
- Co pan robi?!- powiedziała przerażona rudowłosa.
- To na co mam ochotę- warknął i podszedł do niej – Na kolana!
Ginny niepewnie uklękła, Snape chwycił jej głowę i przysunął do swojego krocza.
- Chyba nie muszę ci tłumaczyć co masz robić?- zapytał z ironią.
Ginny rozpięła mu rozporek i wyciągnęła jego sztywnego penisa.
- Zajmij się nim- warknął.
Rudowłosa wzięła jego wielkiego penisa do ust.
Snape westchnął gdy poczuł jej język na swoim kutasie. Chwycił ją za włosy i nadział  całego. Ginny jęknęła ,gdy zaczął ruszać biodrami.
- Nie zapomnij o jajach- powiedział, dziewczyna chwyciła jego jaja i zaczęła pieścić ,  Snape nie wytrzymał i wytrysnął w jej usta.
- Połknij- rozkazał przytrzymując jej głowę.
Ginny dławiąc się spełniła jego rozkaz. W tle nadal słychać było jęki Hermiony.
-Chodź!- powiedział i poprowadził ją do łóżka- Granger teraz pomożesz przyjaciółce dojść- warknął z krzywym uśmieszkiem i kazał rudowłosej usiąść na twarzy panny Granger.
Gdy poczuła język dziewczyny w swoim wnętrzu jęknęła i zaczęła pieścić swoje piersi.
 Snape przez chwilę obserwował je, lecz po chwili poczuł że jego kutas znów jest gotowy, wyciągnął wibrator z cipki Hermiony i sam w nią wszedł.
Dziewczyna objęła go nogami w pasie, dzięki czemu nabijał się na nią mocniej.
Snape pochylił się nad nią i wziął w usta jej sutek. Hermiona jęknęła , lecz stłumiła to Ginny która nie pozwoliła jej na długo przerwać zabawy cipką, więc starsza Gryfonka zaczęła lizać ją szybciej , spijając spływające soczki.
Po chwili Ginny szczytowała, Snape ostro pieprzył Hermionę która jęczała teraz głośno.
Ginny leżała obok nich i obserwowała jak przeżywają orgazm.
- Dobrze wam poszło- warknął Snape- Jutro o tej samej godzinie- powiedział i ubrał się po czym wyszedł pozostawiając obie dziewczyny same by doszły do siebie.





1 komentarz:

  1. Dalej średnie, brak fabuły i innych rzeczy które mimo wszystko dają urok.

    OdpowiedzUsuń